GÓRA

Charles Herbert LIGHTOLLER

    Drugim rangą oficerem pokładowym statku RMS Titanic był Charles Herbert Lightoller, urodzony 30 marca 1874 roku w miejscowości Chorley, w hrabstwie Lancashire (Anglia). W wieku 13 lat rozpoczął czteroletnią praktykę na morzu. Swój pierwszy rejs Lightoller odbył na pokładzie czteromasztowego żaglowca Primrose Hill. Kolejnym statkiem, na którym służył był Holt Hill, który podczas jednego z rejsów na Oceanie Południowym uległ zniszczeniu w wyniku sztormu, jaki miał miejsce u wybrzeży Ameryki Południowej. Swój żeglarski fach Lightoller zdobywał następnie na statku Knight of St. Michael. Pewnego razu na tym statku doszło do pożaru składu węgla. Na szczęście dzięki wysiłkom i poświęceniu załogi w walce z ogniem udało się go ocalić. Za czynną i pełną odwagi postawę Lightoller został wówczas awansowany do stopnia drugiego oficera.

    W wieku 21 lat, jako weteran katastrofy morskiej, pożaru na morzu i kilku cyklonów Lightoller otrzymał swój pierwszy oficerski bilet i tym samym postanowił na zawsze zakończyć służbę na statkach żaglowych. W roku 1885 znalazł zatrudnienie w przedsiębiorstwie Elder Dempster's African Royal Mail Service, które trudniło się dostawą poczty drogą morską z Londynu do Afryki. Lightoller ropoczyna karierę na statkach parowych. Po trzech latach spędzonych na zachodnim wybrzeżu Afryki, niemal stracił życie z powodu ciężkiego ataku malarii.

    W 1889 roku Lightoller porzuca żeglarstwo i udaje się do Kanady, a konkretnie do miasta Jukon w związku z trwającą w tym okresie gorączką złota. Jednakże brak owocnych poszukiwań ostatecznie zmusza go do powrotu do domu. Aby utrzymać się i jednocześnie zarobić na bilet powrotny pracuje m. in. jako kowboj w miejscowości Alberta. Zdobyte w ten sposób fundusze jednakże nie wystarczyły mu na kupno biletu na statek płynący do Europy. Sytuacja materialna Lightollera z biegiem czasu stawała się coraz trudniejsza. Ostatecznie dosięga go apogeum nędzy i zostaje włóczęgą. Szczęśliwie jednak trafia na statek i w roku 1899, bez grosza w kieszeni powraca do Anglii.

    Z początkiem 1900 roku Charles Lightoller postanowił jednak kontynuować karierę żeglarską i wstąpił do White Star Line. Jego pierwszą posadą było objęcie funkcji czwartego oficera na statku Medic, 12.000 tonowego towarowo-pasażerskiego liniowca. We wczesnych latach XX wieku Lightoller pływał przez Atlantyk głównie na statku Majestic, pod dowództwem kapitana Edwarda J. Smitha, który jednocześnie odgrywa znaczącą rolę w jego żeglarskiej karierze. Po statku Majestic Lightoller został awansowany na trzeciego oficera liniowca Oceanic, określanego powszechnie jako "Królową Mórz". Statek ten, zanim zbudowano Olympica i Titanica był ówczesną wizytówką linii White Star. W 1907 roku macierzysty port Oceanica został przeniesiony z Liverpoolu do Southampton, co oznaczało kolejną rodzinną przeprowadzkę Lightollera, ale jednocześnie awans zawodowy do rangi pierwszego oficera parowca Oceanic.

    14 kwietnia 1912 roku Charles Lightoller rozpoczął wartę na Titanicu o godzinie 18. Miała ona potrwać do godziny 22. O 19:45, krótko po kolacji Lightoller zauważył, że po tym jak zaszło słońce temperatura powietrza zaczęła bardzo szybko spadać. Już godzinę później aura pogodowa była niemal mroźna, a woda morska niezwykle spokojna. Lightoller uważał, że gwiazdy na niebie mogły odbić swe światło od góry lodowej. O godzinie 21:20 kapitan Smith wydał Lightollerowi wyraźne instrukcje: "Jeśli cokolwiek choćby nieznacznie się zmieni, natychmiast daj mi znać", po czym opuścił mostek pozostawiając w zaufaniu nawigację statkiem.

    O godzinie 21:30, Charles Lightoller poinstruował szóstego oficera Jamesa Moodyego, aby zatelefonował do bocianiego gniazda i zapytał pełniących tam nocną wachtę marynarzy o pola lodowe oraz poprosił ich, o zdanie relacji z dotychczasowych obserwacji. Pół godziny później, Lightoller został zmieniony przez pierwszego oficera Williama Murdocha. Zanim opuścił wartę raz jeszcze postanowił sprawdzić kurs statku, jego prędkość oraz położenie. Zostawił Murdocha wiedząc, że marynarze obserwujący drogę morską Titanica zostali wyraźnie poinstruowani o tym, aby zwracać szczególną uwagę na pola lodowe. Ostatnim zadaniem Lightollera był kontrolny obchód, który liczył dystans mniej więcej 1,5 km spaceru po pokładzie statku i około 30 metrów po drabinach oraz klatkach schodowych.

    Lightoller powrócił do swojej kabiny w okolicach godziny 23:30. Kiedy przysypiał poczuł wibracje i zgrzytanie. Będąc w piżamie wyszedł na korytarz, gdzie spotkał trzeciego oficera Herberta Pitmana, który również został obudzony przez niepokojące hałasy. Razem wywnioskowali, że okręt zapewne w coś uderzył, ale nie byli w stanie stwierdzić nic więcej. Wobec tego, że nie wszczęto żadnego sygnału alarmowego obaj powrócili do swoich kabin w oczekiwaniu na informacje i dalsze rozkazy.

    Dziesięć minut później, czwarty oficer Joseph Boxhall wszedł do kabiny Lightollera i poinformował go, iż woda wdarła się na pokład 'F', do przedziału pocztowego. Lightoller w jednej chwili ubrał się i co sił w nogach pognał na mostek. Tam natychmiast otrzymał instrukcje i rozkazy, po czym niezwłocznie rozpoczął ewakuację kobiet i dzieci do łodzi ratunkowej nr 4, a następnie do szalupy nr 6. Lightoller usadowił około 25 osób w łodzi ratunkowej nr 6, po czym rozpoczął jej wodowanie. W trakcie opuszczania szalupy zdano sobie sprawę, że znajdował się w niej tylko jeden marynarz. Lightoller zawołał głośno w poszukiwaniu kolejnego. Na ochotnika zgłosił się major Arthur Peuchen (nie był on jednak marynarzem, lecz żeglarzem). Lightoller rozkazał mu, aby wszedł do łodzi i sprawował nad nią kontrolę. Peuchen, co należy podkreślić był jednym z nielicznych pasażerów płci męskiej, którym Lightoller w ogóle pozwolił wejść do szalupy ratunkowej tej tragicznej nocy. Wśród kobiet znajdujących się w łodzi nr 6 była m. in. niejaka Margaret "Molly" Brown (współcześnie znana pod pseudonimem "Niezatapialna Molly").

    Na Titanicu trwa gorączkowa ewakuacja pasażerów. Szalupę nr 8 opuszczono na wodę z 24 kobietami, marynarzem, dwoma stewardami i kucharzem. Rozkazano im wiosłowanie wzdłuż palących się świateł statku. Łódź nr 12 odpłynęła od tonącego Titanica o godzinie 1:25 w nocy, zabierając ze sobą ok. 40 kobiet i dzieci. Natomiast łódź nr 14 odpłynęła o godzinie 1:30, z 50 kobietami i piątym oficerem Haroldem Lowe na pokładzie. Pięć minut później szalupa nr 16 wypełniona kobietami podróżującymi drugą klasą została opuszczona na wodę. W tym czasie naczelny oficer Henry Wilde podszedł do Lightollera pytając go, gdzie jest trzymana broń palna? Odpowiedzialność za wydawanie broni spoczywała właśnie na drugim oficerze Charlese Lightollerze, ponieważ była przechowywana w jego kabinie. Lightoller wyjął i pokazał Wildeowi rewolwer wraz z amunicją, którą trzymał w swej dłoni mówiąc - "Możesz tego potrzebować"".

    Krótko potem okna pokładu A zostały otwarte i łódź nr 4 mogła zostać opuszczona na wodę. Lightoller został wsparty przez oficera armii amerykańskiej, pułkownika Archibalda Graciea i jego przyjaciela Clincha Smitha przy wodowaniu tej szalupy. Jedną z pasażerek łodzi nr 4 była Madeleine Astor, małżonka Johna Jacoba Astora najbogatszego pasażera na Titanicu.

    W pewnym momencie ktoś z tłumu cisnących się na pokładzie pasażerów oznajmił, że grupa mężczyzn przejęła łódź ratunkową nr 2. Rozwścieczony Lightoller wskoczył do łodzi i grożąc bronią zaczął ich wszystkich wypędzać. Gracie i Smith pomogli Lightollerowi zapełnić łódź nr 2. Wraz z 36 osobami, jako ostatnia została spuszczona z pokładu tonącego Titanica. Było to około godziny 1:55.

    Około godziny 2 w nocy w niebo wleciała ostatnia z rac świetlnych, odpalona z pokładu Titanica. Na wodzie znajdowały się już prawie wszystkie łodzie ratunkowe, niektóre z nich nie były zapełnione nawet w połowie. Jednakże jeszcze dwie składane szalupy o oznaczeniu 'A' i 'B', przywiązane do góry dnem wciąż znajdowały się na dachu kwater oficerskich. Składana łódź 'D' została już wcześniej zniesiona i zainstalowana na bloku, z którego uprzednio opuszczono łódź ratunkową nr 2. Członkowie załogi utworzyli krąg wokół tej łodzi i pozwalali przejść wyłącznie kobietom. Ta łódź mogła pomieścić do 47 osób, ale znalazło się w niej zaledwie 15 kobiet. Lightoller pozwolił wtedy kilku mężczyznom zająć pozostałe wolne miejsca. Jednakże chwilę później pułkownik Gracie przyprowadził ze sobą kilka kobiet i wszyscy mężczyźni natychmiast wysiedli z łodzi, aby ustąpić im miejsca. Kiedy szalupa została opuszczona na wodę, dwóch mężczyzn w akcie desperacji wskoczyło do niej z błyskawicznie zalewanego przez wodę pokładu A.

    Na pokładzie Titanica pozostała jeszcze jedna łódź składana. Kiedy woda wdarła się na pokład łodziowy, Lightoller wspiął się na dach kwater oficerskich i przy użyciu pożyczonego scyzoryka rozebrał osłonę i przeciął sznury. Teraz mógł zepchnąć ją na dół na zalany pokład. Właśnie wtedy Titanic gwałtownie opadł do przodu. Lightoller odwrócił swoją twarz i zanurkował. Zaczął płynąć, po czym został zassany przez jeden z wielkich szybów wentylacyjnych i porwany na dno razem ze statkiem. Doszło wtedy do eksplozji gorących kotłów węglowych, których podmuch wyrzucił Lightollera z powrotem na powierzchnię. Znalazł się on ponownie koło wywróconej łodzi, do której ostatecznie dostało się ok. trzydziestu mężczyzn. Było wśród nich m. in. dwóch pasażerów pierwszej klasy, drugi oficer Lightoller, pułkownik Gracie oraz dwóch operatorów radia Marconi John Phillips i Harold Bride. Resztę stanowiła załoga, głównie palacze. Odpłynęli z dala od pozostałych rozbitków w obawie, że mogą ich zatopić. Operator Bride poinformował Lightollera, że statki Baltic, Olympic i Carpathia są w drodze na ratunek. Lightoller wykalkulował, iż parowiec Carpathia może przypłynąć na ratunek jako pierwszy, ale dopiero w okolicach świtu.
Trzech mężczyzn niestety nie doczekało poranka i zmarło na łodzi tej nocy. Jednym z nich był radiotelegrafista John Phillips.

    Kiedy o świcie parowiec Carpathia przypłynął po rozbitków z Titanica szalupa 'B' Charlesa Lightollera powoli zaczęła tonąć, dlatego ludzie znajdujący się w niej musieli przesiąść się do dwóch innych łodzi. Lightoller znalazł się w szalupie nr 12, która przepisowo mogła pomieścić 65 osób. W tym momencie była wypełniona 75 rozbitkami, którzy jako ostatni zostali zabrani na pokład Carpathii. Kiedy załoga statku opuściła sznurowe drabinki, Lightoller pomagał ocalałym wejść na pokład. Przepuścił wszystkich, stając się w ten sposób ostatnią osobą uratowaną z katastrofy Titanica. Oprócz rozbitków na pokład Carpathii zabrano prawie wszystkie łodzie ratunkowe najwspanialszego transatlantyka White Star Line, który spoczął na dnie Oceanu.
    Kilka dni po tym, jak Carpathia zawinęła do portu w Nowym Yorku Lightoller został wezwany przez kongres amerykański na przesłuchanie, w związku z prowadzonym przez amerykanów dochodzeniem w sprawie katastrofy Titanica. Jako najwyższy rangą ocalały oficer Lightoller musiał stanąć w imieniu kapitana oraz pozostałych członków załogi przeciwko wysuniętym wobec nim zarzutom.

    W roku 1913, po zakończeniu amerykańskiego i brytyjskiego śledztwa dotyczącego badania okoliczności zatonięcia Titanica, Lightoller powrócił na morze jako pierwszy oficer statku Oceanic. 4 sierpnia 1914 roku, Niemcy wypowiadają wojnę Anglii, a statek R.M.S. Oceanic zmienia przedrostek na H.M.S. Oceanic i zostaje wcielony do brytyjskiej marynarki wojennej. Pierwszy oficer Charles Lightoller zostaje porucznikiem królewskiej floty.

    31 lipca 1916 roku, porucznik Lightoller wydał rozkaz ataku na niemiecki sterowiec Zeppelin L31. Za tą pomyślną operację Lightoller został awansowany na porucznika-dowódcę łodzi niszczycielsko-torpedowej Falcon.

    1 kwietnia 1918 roku, kiedy Lightoller odpoczywał w swej koi okręt Falcon miał kolizję z trawlerem John Fitzgerald. Statek pozostał na powierzchni przez kilka godzin, ale ostateczne zatonął, niemal w tym samych dniach, co Titanic sześć lat wcześniej.

    W końcu 1918 roku, Lightoller wystąpił z marynarki wojennej. Ponownie objął stanowisko oficera linii White Star, tym razem na statku Celtic, który zajął pozycję Olympica. Nowy zarząd White Star Line chciał zapomnieć o tragicznej historii Titanica i o wszystkim, co się z nim kojarzy. Po 20 latach służby na morzu Lightoller odwiesił oficerski mundur i przeszedł na emeryturę.

    Charles Herbert Lightoller był żonaty, jednakże oboje z żoną nie doczekali się potomstwa. Ostatecznie Lightoller został 'zwolniony do cywila' w 1946 roku, w wieku 72 lat.

    8 grudnia 1952 roku Charles Herbert Lightoller zmarł. Jego ciało zostało skremowane w Mortlake Crematorium Richmond Surrey, a jego prochy rozrzucono w Garden of Remembrance (Anglia).