GÓRA

John George Phillips

    John George "Jack" Phillips starszy oficer łączności radiowej, któremu wraz z młodszym telegrafistą Harold'em Bride powierzono obsługę telegrafu radia Marconi, podczas dziewiczego rejsu statku RMS Titanic przez Atlantyk.

John Phillips urodził się 11 kwietnia 1887 roku w wiosce Farncombe, w hrabstwie Surrey, jako najmłodszy syn George'a i Ann Sanders oraz brat bliźniaczek Elsie i Ethel. Rozpoczął edukację w szkółce kościelnej, a po jej ukończeniu w 1902 roku, w wieku 15 lat kontynuował naukę w "Godalming Grammar School". Następnie zdał egzamin na urzędnika państwowego i rozpoczął pracę telegrafisty w miejscowym urzędzie pocztowym.

    Phillips był człowiekiem poważnym, był fanatykiem pracy, o dużej wiedzy teoretycznej i praktycznej. Pracował m. in. dla firmy "British Marconi Marine Company". W marcu 1906 roku wstąpił do szkoły "Marconi Company's Wireless Telegraphy Training School" w Seaforth Barracks w Liverpoolu, zwanej "Cynową świątynią". Z najlepszym wynikiem uzyskanym na egzaminach dyplomowych, prowadzonych przez Urzędy Pocztowe znalazł się na pierwszym miejscu na liście kandydatów do pracy jako radiooperator.

    W sierpniu 1906 roku otrzymał swoją pierwszą zawodową posadę młodszego radiooficera na parowcu WSL Teutonic. Przez następne dwa lata służył na kilku statkach, m. in. na Lusitanii, Mauretanii, Campanii oraz Oceanicu. W 1908 roku przeniósł się do pracy w stacji nadawczej "Marconi Transatlantic Station" w Cliffden, usytuowanej w zachodniej Irlandii. Po trzyletniej pracy na lądzie Phillips powrócił do służby na morzu, kontynuując pracę radiotelegrafisty na liniowcu Adriatic.

    W marcu 1912 roku John Phillips przybył do Belfastu, gdzie otrzymał awans zawodowy na stanowisko starszego radiooficera liniowca RMS Titanic, powstającego w stoczni Harland and Wolff, jednakże formalnie nie był członkiem załogi Titanica. Zarabiał w tym czasie cztery funty i pięć szylingów na miesiąc. Phillips wszedł na pokład Titanica w porcie w Belfaście, razem z młodszym radiooperatorem Haroldem Bride.

    Na szczególne uznanie oraz szacunek zasługuje heroiczna postawa starszego radio telegrafisty John'a Phillipsa, który do niemal ostatnich chwil katastrofy nadawał rozpaczliwe sygnały S.O.S oraz pozycję geograficzną tonącego Titanica do jednostek, znajdujących się w najbliższym położeniu. Ratując się przed zamarznięciem w lodowatych wodach Atlantyku Phillips dopłynął do dryfującej, odwróconej do góry dnem składanej łodzi oznaconej literą 'B', po czym wdrapał się na nią. Stanął obok swojego kolegi, młodszego radiooperatora - Harold'a Bridea. Poinformował oficera dowodzącego łodzią Charles'a Lightollera oraz pozostałe znajdujące się w niej osoby, że na pomoc rozbitkom z Titanica płynie kilka statków, z których Carpathia ma dotrzeć najszybciej, ale dopiero o świcie.
    Około godziny czwartej nad ranem, na skutek wyczerpania oraz długotrwałego przebywania w lodowatej wodzie, telegrafista John Phillips bez słowa upadł na dno łodzi i zmarł. Jego ciało zostało wyrzucone do wody i nigdy nie zostało odnalezione.

    Mosiężna tablica upamiętniająca bohaterstwo radio telegrafisty Titanica John'a Phillipsa znajduje się w "Farncombe Parish Church", parafialnym kościele pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty, w którym Phillips został ochrzczony, a później był chórzystą. Fundatorem monumentu ku pamięci Phillipsa był m. in. młodszy radiooperator Harold Bride, który uratował się z katastrofy Titanica. Przekazał na ten cel jednego funta oraz jednego szylinga. Zbiórka pieniędzy zakończyła się w lipcu 1912 roku zgromadzeniem kwoty 330 funtów. Komitet utworzony dla uczczenia pamięci John'a Phillipsa, pod przewodnictwem Gertrude Jekyll postanowił wznieść fontannę, a obok niej umieścić okolicznościowy pomnik. Całość zajmuje powierzchnię trzech akrów.

    Nazwisko Phillips'a umieszczono również na specjalnej tablicy pomnika upamiętniającego radiooficerów, którzy zginęli na posterunku. Pomnik ten znajduje się w nowojorskim Central Park.
Na tyłach domu rodzinnego Phillips'a w Godalming miejscowa społeczność zbudowała największy na świecie pomnik upamiętniający katastrofę Titanica, w postaci otwartego pola porośniętego dzikimi kwiatami i alejkami, usytuowanego wzdłuż rzeki "River Wye".